Uroda

Kosmetyki do pielęgnacji twarzy ze składnikami naturalnego pochodzenia – czym są i jak działają?

Laura Wysocka Laura Wysocka
Kosmetyki do pielęgnacji twarzy

Codzienna pielęgnacja twarzy to dla wielu osób rytuał, który z czasem staje się równie naturalny jak mycie zębów. Ale żeby ten rytuał miał sens – żeby produkty, po które sięgamy rano i wieczorem, naprawdę robiły to, do czego są przeznaczone – warto rozumieć, czym są poszczególne kategorie kosmetyków, po co się je stosuje i jak działają. Szczególnie w świecie kosmetyków ze składnikami naturalnego pochodzenia, gdzie oferta jest szeroka, a marketing potrafi skutecznie zaciemniać obraz.

Pielęgnacja skóry twarzy – od czego zacząć?

Skóra twarzy to jeden z tych tematów, przy których łatwo się zgubić. Dziesiątki produktów, setki składników, sprzeczne porady na forach i w mediach społecznościowych, influencerzy polecający kolejne "must have" sezonu. Dla osoby, która dopiero zaczyna świadomie dbać o swoją skórę, ten nadmiar informacji bywa bardziej przytłaczający niż pomocny.

Tymczasem podstawy pielęgnacji twarzy są prostsze, niż sugeruje rynek kosmetyczny. Skóra potrzebuje przede wszystkim trzech rzeczy: skutecznego oczyszczania, odpowiedniego nawilżenia i ochrony przed czynnikami zewnętrznymi. Wszystko ponad to – serum, olejki, maseczki, toniki – to kolejne warstwy, które można dodawać stopniowo, gdy zrozumie się, czego konkretnie potrzebuje nasza cera.

Oczyszczanie – fundament każdej pielęgnacji

Oczyszczanie to pierwszy i najważniejszy krok pielęgnacji twarzy. Bez skutecznego usunięcia zanieczyszczeń, nadmiaru sebum, pozostałości makijażu i martwych komórek naskórka żaden kolejny produkt nie zadziała tak, jak powinien – po prostu nie dotrze do skóry w wystarczającym stopniu.

Kosmetyki oczyszczające ze składnikami naturalnymi dostępne są w wielu formach: olejów do demakijażu, balsamów, mleczek, żeli i piankowych kremów myjących. Każda forma działa nieco inaczej i sprawdza się przy innym typie skóry.

Oleje i balsamy do demakijażu działają na zasadzie podobieństwa – tłuszcz rozpuszcza tłuszcz. Olej nałożony na suchą skórę wiąże się z sebum, resztkami makijażu i zanieczyszczeniami, które następnie zmywa się wodą lub ściera płatkiem. W składzie znajdziemy najczęściej oleje roślinne – słonecznikowy, jojoba, migdałowy, kukurydziany – czasem wzbogacone woskami roślinnymi lub ekstraktami. To metoda delikatna, dobrze tolerowana przez cerę suchą i wrażliwą, ale skuteczna też przy mocnym makijażu i kremach z filtrem.

Mleczka i kremy myjące to emulsje – mieszanina fazy wodnej i tłuszczowej – które oczyszczają skórę łagodnie, bez naruszania bariery hydrolipidowej. Dobrze sprawdzają się przy cerze suchej, dojrzałej i reaktywnej. Składniki naturalne, które często w nich znajdziemy, to hydrolaty, ekstrakty z rumianku lub nagietka, aloes i lekkie oleje roślinne.

Żele i pianki myjące to produkty bardziej oczyszczające, przeznaczone głównie do cery tłustej i mieszanej. Zawierają środki powierzchniowo czynne – surfaktanty – które emulgują tłuszcz i umożliwiają jego spłukanie wodą. W kosmetykach naturalnych stosuje się surfaktanty pochodzenia roślinnego, takie jak kokosyl glukozyd czy decyl glukozyd, które są łagodniejsze dla skóry niż klasyczne surfaktanty syntetyczne.

Ważna zasada: produkt myjący powinien oczyszczać skórę, ale nie pozostawiać uczucia ściągnięcia i suchości. Jeśli po myciu twarz czuje się "skrzypiąca" – produkt jest zbyt agresywny dla danego typu skóry.

Toniki i hydrolaty – niedoceniany krok pielęgnacji

Toniki i hydrolaty to produkty, których rola jest często niedoceniana lub źle rozumiana. Nie są "wodą do przemycia twarzy po myciu" ani zbędnym krokiem między oczyszczaniem a kremem. Dobrze dobrany tonik lub hydrolat przygotowuje skórę do przyjęcia kolejnych produktów, wyrównuje pH skóry po myciu i dostarcza pierwsze porcje składników aktywnych.

Hydrolaty – zwane też wodami kwiatowymi – to produkty uboczne destylacji parowej roślin aromatycznych. Podczas produkcji olejku eterycznego para wodna przechodzi przez materiał roślinny, a następnie skrapla się, tworząc dwie frakcje: olejek eteryczny i właśnie hydrolat. Ten ostatni zawiera rozpuszczalne w wodzie składniki rośliny oraz śladowe ilości olejku eterycznego.

Hydrolat z róży działa łagodząco i lekko nawilżająco – dobrze tolerowany przez większość typów cery, szczególnie wrażliwą i dojrzałą. Hydrolat z lawendy ma właściwości kojące i lekko antybakteryjne – przydatny przy cerze trądzikowej i podrażnionej. Hydrolat z czarnego bzu i z rumianku łagodzi zaczerwienienia i działa przeciwzapalnie. Hydrolat z rozmarynu poprawia mikrokrążenie i dobrze sprawdza się przy cerze szarej, zmęczonej.

Toniki syntetyczne i półnaturalne często zawierają dodatkowo składniki aktywne: kwasy w niskim stężeniu działające złuszczająco, niacynamid wyrównujący koloryt, wyciągi z zielonej herbaty działające antyoksydacyjnie. To produkty o bardziej ukierunkowanym działaniu niż hydrolaty – warto czytać skład i dobierać je do konkretnych potrzeb skóry.

Sposób aplikacji ma znaczenie: tonik lub hydrolat najlepiej nanosić na lekko wilgotną skórę po myciu – dłońmi lub bawełnianym płatkiem – i nie spłukiwać. Skóra powinna wchłonąć produkt przed nałożeniem kolejnego kroku.

Kremy nawilżające – bariera i nawilżenie

Krem nawilżający to produkt, po który większość z nas sięga codziennie, często bez zastanowienia, czym właściwie jest i jak działa. Tymczasem zrozumienie mechanizmu nawilżania skóry pomaga wybrać produkt rzeczywiście dopasowany do jej potrzeb.

Skóra traci wodę przez parowanie – proces znany jako TEWL (transepidermal water loss). Im sprawniejsza bariera hydrolipidowa naskórka, tym mniejsza utrata wody i lepiej nawilżona skóra. Krem nawilżający działa na kilka sposobów jednocześnie:

  • Składniki nawilżające (humektanty) przyciągają wodę z głębszych warstw skóry i z otoczenia. Należą do nich gliceryna pozyskiwana z olejów roślinnych, aloes, kwas hialuronowy, miód. Działają skutecznie, ale wymagają "zamknięcia" przez warstwę okluzyjną – inaczej woda szybko odparuje.

  • Składniki okluzyjne tworzą na powierzchni skóry cienką warstwę spowalniającą parowanie wody. W kosmetykach naturalnych to przede wszystkim masła roślinne (shea, mango, kakaowe), wosk pszczeli, lanolina i woski roślinne. Im gęstszy krem, tym więcej składników okluzyjnych – dlatego tłuste, gęste kremy lepiej sprawdzają się przy cerze bardzo suchej.

  • Składniki emolientowe wygładzają i zmiękczają skórę, wypełniając przestrzenie między łuskami naskórka. To oleje roślinne, skwalan (pozyskiwany z oliwek lub trzciny cukrowej) i estry roślinne.

Dobry krem nawilżający zawiera kombinację wszystkich trzech grup. Cera sucha potrzebuje więcej składników okluzyjnych i emolientowych. Cera tłusta dobrze reaguje na lekkie emulsje z przewagą humektantów i minimalną ilością olejów. Cera wrażliwa potrzebuje prostego składu – bez olejków eterycznych, substancji zapachowych i potencjalnych alergenów.

Barierowy krem do twarzy cranberry glow 50 ml
pixabay.com

Na zdjęciu: Krem barierowy Nova Kosmetyki

Serum – skoncentrowane działanie na konkretny problem

Serum to produkt o lżejszej konsystencji niż krem, ale wyższym stężeniu składników aktywnych. Jego zadaniem jest dostarczenie do skóry konkretnych substancji działających w ukierunkowany sposób – nawilżających, rozjaśniających, przeciwstarzeniowych, łagodzących lub regulujących wydzielanie sebum.

Serum nie zastępuje kremu – uzupełnia go. Stosuje się je po oczyszczaniu i tonizowaniu, przed kremem nawilżającym. Lżejsza konsystencja pozwala składnikom aktywnym wniknąć głębiej, a krem nałożony na wierzch zamyka je w skórze i dodatkowo nawilża jej powierzchnię. W serach ze składnikami naturalnego pochodzenia znajdziemy między innymi:

  • Kwas hialuronowy – choć jego nazwa brzmi syntetycznie, kwas hialuronowy naturalnie występuje w skórze jako składnik macierzy zewnątrzkomórkowej. W kosmetykach pozyskiwany jest drogą fermentacji bakteryjnej lub z surowców roślinnych. Działa jak gąbka – wiąże cząsteczki wody i utrzymuje nawilżenie skóry. Serum z kwasem hialuronowym najlepiej nanosić na lekko wilgotną skórę.

  • Witamina C – w kosmetykach naturalnych najczęściej w postaci ekstraktu z owoców bogatych w askorbinowy: dzikiej róży, aceroli, rokitnika. Działa antyoksydacyjnie, wspiera syntezę kolagenu i rozjaśnia przebarwienia. Jej skuteczność zależy od stężenia i stabilności formy – witamina C jest składnikiem nietrwałym, podatnym na utlenianie pod wpływem światła i powietrza.

  • Olej z dzikiej róży stosowany jako baza serum olejowego zawiera kwas linolowy i naturalne karotenoidy. Regularnie stosowany może wspierać wyrównanie kolorytu i poprawę tekstury skóry. Nie jest odpowiedni dla cery bardzo tłustej i trądzikowej – może zatykać pory u osób z tendencją do zaskórników.

  • Ekstrakty roślinne o działaniu łagodzącym – z centelli asjatyckiej, aloesu, ogórka – pojawiają się w serumach przeznaczonych dla skóry wrażliwej i reaktywnej. Centella asiatica, znana też jako wąkrotka azjatycka, to jeden z lepiej przebadanych składników roślinnych w dermatologii – wykazuje działanie przeciwzapalne i wspiera gojenie.

Olejki do twarzy – dla kogo i jak stosować?

Olejki do twarzy to kategoria, która budzi wiele pytań i nie mniej mitów. Czy można stosować olej na cerę tłustą? Czy olejek zastąpi krem? Czy wszystkie oleje działają tak samo?

Olejek do twarzy to produkt w czystej fazie tłuszczowej – bez wody, bez emulgatorów, bez konserwantów. Może być pojedynczym olejem roślinnym lub mieszanką kilku olejów, wzbogaconą o olejki eteryczne lub witaminy rozpuszczalne w tłuszczach.

Czego olejek nie robi: nie nawilża skóry w sensie dostarczania wody. Olej i woda to dwie różne substancje. Olejek działa przede wszystkim okluzyjnie i emolientowo – zatrzymuje wilgoć, wygładza i wzmacnia barierę lipidową.

Jak stosować: olejek do twarzy najlepiej nanosić po serum, przed kremem – lub zamiast kremu w przypadku cery normalnej, która nie potrzebuje dodatkowego nawilżenia. Można też dodać kilka kropel do kremu i nałożyć razem. Wieczorna aplikacja olejku na lekko wilgotną skórę po serum to jeden z popularniejszych i skutecznych sposobów użycia.

Dobór do typu cery ma znaczenie. Oleje różnią się profilem kwasów tłuszczowych, co przekłada się na ich właściwości i komedogenność – czyli skłonność do zatykania porów.

Cera sucha i dojrzała dobrze znosi oleje bogate w kwas oleinowy – oliwa z oliwek, olej z awokado, olej z dzikiej róży. Cera tłusta i trądzikowa lepiej reaguje na oleje bogate w kwas linolowy – olej z pestek malin, olej z nasion konopi, olej z dzikiej róży. Cera mieszana i normalna ma dużą tolerancję – dobrze znosi olej jojoba, skwalan i olej ze słodkich migdałów. Warto podkreślić, że komedogenność olejów to temat złożony i indywidualny – reakcja skóry może różnić się u różnych osób.

Maseczki – intensywna pielęgnacja raz lub dwa razy w tygodniu

Maseczki to produkty przeznaczone do stosowania rzadziej niż codzienna pielęgnacja – zazwyczaj raz lub dwa razy w tygodniu. Ich zadaniem jest dostarczenie skórze skoncentrowanej porcji składników aktywnych lub intensywne oczyszczenie, złuszczenie czy nawilżenie w krótkim czasie.

Maseczki glinkowe to jedna z najstarszych form pielęgnacji skóry. Glinka – kaolińska, biała, zielona, różowa czy czerwona – adsorbuję nadmiar sebum i zanieczyszczeń z porów, działa ściągająco i matująco. Różne rodzaje glinki mają różną siłę działania: kaolińska jest najłagodniejsza i nadaje się dla cery wrażliwej, zielona działa najintensywniej i przeznaczona jest głównie dla cery tłustej i mieszanej. Kluczowy błąd przy stosowaniu maseczek glinkowych to pozostawianie ich na twarzy do całkowitego wyschnięcia – wysuszona glinka zaczyna pobierać wodę ze skóry, co może powodować podrażnienia. Maseczkę najlepiej zmyć, gdy jest jeszcze lekko wilgotna.

Maseczki nawilżające i kojące to produkty bogate w humektanty i składniki łagodzące – aloes, hydrolaty, ekstrakt z ogórka, pantenol, beta-glukan. Stosuje się je przy cerze odwodnionej, podrażnionej lub po ekspozycji na słońce i wiatr. Mogą mieć formę kremową, żelową lub płatków nasączonych esencją (sheet masks).

Maseczki enzymatyczne i kwasowe działają złuszczająco – zawierają enzymy proteolityczne (papaina z papai, bromelinaز ananasa) lub kwasy owocowe (AHA) w wyższym stężeniu niż produkty codzienne. Przyspieszają złuszczanie martwych komórek naskórka, poprawiają teksturę skóry i rozjaśniają koloryt. Nie powinny być stosowane na podrażnioną skórę i wymagają ochrony przeciwsłonecznej w dniu aplikacji.

Maseczki olejowe i odżywcze to gęste produkty bogate w masła i oleje roślinne, przeznaczone dla cery bardzo suchej i dojrzałej. Stosuje się je często jako tzw. sleeping mask – nakłada się cienką warstwę na noc, a rano zmywa.

Jedno ważne zastrzeżenie dotyczące wszystkich maseczek: częstsze stosowanie nie oznacza lepszych efektów. Maseczka glinkowa stosowana codziennie może nadmiernie wysuszyć cerę, a maseczka kwasowa – podrażnić. Zalecana częstotliwość to wskazówka, a nie sugestia.

Kosmetyki do pielęgnacji twarzy zwierające naturalnego pochodzenia składniki zobaczyć można w ofercie jednego z polskich producentów: https://novakosmetyki.pl/55-pielegnacja-twarzy

Laura Wysocka
Autor

Laura Wysocka

Laura to pasjonatka estetyki, stylu i codziennego piękna. Wierzy, że elegancja zaczyna się od prostoty i autentyczności, a każda kobieta może żyć po swojemu — z klasą i lekkością. Na blogu dzieli się inspiracjami ze świata mody, pielęgnacji i lifestyle’u, pomagając czytelniczkom odnaleźć własny styl.

Podobne artykuły

Zobacz także